WAKACYJNY WYJAZD MINISTRANTÓW DO MALBORKA

    We wtorek, 13 lipca 2021, ministranci wspólnie z opiekunami i chętnymi osobami wybrali się na wycieczkę do Malborka. Od kilku lat ministranci z naszej parafii wraz z ks. proboszczem wyjeżdżają na krótki wypoczynek pielgrzymkowo-rekreacyjny.

W podróż do Malborka wyruszyliśmy autobusem o godz. 6.30 spod kościoła w Mszanie. Po drodze w autokarze ks. proboszcz Sławomir Witkowski przygotował i przeprowadził ustny konkurs historyczny: Polacy i Krzyżacy. Do konkursu zgłosiło się 3 dzielnych chłopców: Kacper Zieliński, Karol Wojtera i Kacper Tydryszewski. Uczestnicy konkursu wybierali pytania za 1 punkt - łatwiejsze lub za 2 punkty - zadania trudniejsze. Celem konkursu było:   
• pogłębianie wiedzy i kształtowanie zainteresowań historią Ojczyzny .  
• kształtowanie patriotyzmu w nawiązaniu do tradycji niepodległościowych narodu polskiego.  
• zwrócenie uwagi młodzieży na konieczność zachowania pamięci o przeszłości.  
Zacięta walka pomiędzy uczestnikami dostarczyła sporo emocji. Wszyscy uczniowie byli świetnie przygotowani, czego im serdecznie gratulujemy.
Wyniki konkursu przedstawiają się następująco:
1. miejsce: Karol Wojtera
2. miejsce: Kacper Tydryszewski
3. miejsce: Kacper Zieliński
GRATULUJEMY !!!
Uczestnicy konkursu z rąk ks. proboszcza otrzymali słodkie upominki.


Po dotarciu do Malborka podzieliliśmy się na 2 grupy i zwiedzaliśmy zamek krzyżacki z przewodnikiem. Podczas trzygodzinnego zwiedzania zamku przewodnik opowiedział Nam historię zakonu krzyżackiego, zdradził tajemnice codziennego życia braci zakonnych, weszliśmy do kościoła zamkowego, zwiedziliśmy pałac Wielkiego Mistrza, Zamek Niski z unikatowym centralnym ogrzewaniem oraz zapoznaliśmy się ze zbiorami broni, sztandarów a nawet dzieł wykonanych z bursztynu.

Podczas jazdy autobusem modliliśmy się o szczęśliwy powrót i odmawialiśmy różaniec w różnych intencjach.
Wspólny wyjazd stał się okazją do integracji, odpoczynku i poznawania nowych miejsc.
Nazwa „Krzyżacy” wzięła się od czarnego krzyża widniejącego na białych płaszczach zakonników. Przybili oni do Polski w 1226 roku na wezwanie Konrada I Mazowieckiego, by zwalczać plemiona pruskie. Na podbijanych terenach utworzyli swoje państwo ze stolicą w Malborku.
Gdy spytamy przeciętnego Polaka o Krzyżaków, niewątpliwie padnie jedna z dwóch odpowiedzi: Grunwald lub Malbork. Tyle że z punktu historycznego dość daleko im do siebie. Pierwsza bowiem to duże militarne zwycięstwo wojsk polskich, druga to chwała Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie (bo taka była pełna nazwa zakonu krzyżackiego).
Zamek w Malborku:
Zamek w Malborku jest największą gotycką twierdzą w Europie. Został wpisany w 1997 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Co roku odwiedza to miejsce ponad 500 tys. turystów.
Zwiedzanie zamku:
Na zwiedzanie zamku warto wygospodarować sobie ok. 3-4 godziny. Zespół zamkowy składa się z kilku części, m.in. Zamku Wysokiego, Zamku Średniego i Zamku Niskiego, dziedzińców, Pałacu i ogrodów Wielkiego Mistrza, tajemniczych korytarzy i zakamarków.
W licznych komnatach poustawiano najprzeróżniejsze eksponaty odnoszące się do minionych epok. Nie ograniczono się jedynie do średniowiecza, a przedstawiono zarys historii od początku powstania budowli aż po najbliższe nam dzieje. I tak możemy podziwiać zbiory broni, wyrobów z bursztynu, fajansu czy rzemiosła artystycznego.
Opowieści i legendy:
Jedną z nich jest opowieść o tym, jak obrabowano wielki skarbiec zakonu:

Do pomieszczeń gdzie trzymano ogromne kosztowności, które nie mieściły się już nawet w specjalnych skrzyniach, więc umieszczano je bezpośrednio na posadzce, klucze miały tylko trzy osoby: wielki mistrz, komtur i skarbnik. Co więcej, aby otworzyć drzwi, trzeba było tych kluczy użyć równocześnie.
Ale sprytni… piekarze znaleźli i na to sposób. Ze swoich pomieszczeń usytuowanych pod skarbcem przebili się przez jego podłogę i spadł na nich – dosłownie – deszcz kosztowności. Szybko je spakowali i uciekli. Ich radość nie trwała jednak długo. Państwo krzyżackie było zbyt dobrze zorganizowane, szybko rozesłano wici i ujęto sprawców. Ich los był przesądzony. Za kradzież majątku należącego do zakonu kara była jedna – śmierć przez powieszenie.
Legenda dotycząca Marienburga:

Za czasów panowania Wielkiego Mistrza Konrada Zoellnera von Rotenstein w Malborku przebywał rycerz o nazwisku Sebald Tharsen, o którym można było wiele powiedzieć, ale nie to że był przykładnym i pobożnym zakonnikiem. Lubił za to hulanki i swawole, a do swoich komnat wracał często w stanie wskazującym na spożycie. Pewnej nocy gdy jego służący niefortunnie zaspał i nie usłyszał swojego pana, ten tak się rozzłościł, że do zzucia swojego obuwia wezwał samego szatana. Diabeł jak to diabeł, łasy na dusze cwaniak postanowił wykorzystać okazję. Stawił się szybko na wezwanie i ściągnął buty paniczowi, tyle że razem z butami zerwał Sebaldowi również skórę z nóg. Okropne rany nie chciały się goić i nieszczęsny braciszek zakonny musiał znosić katusze przez 20 tygodni, aż w końcu oddał duszę temu, który go oskórował.
Zabytkowe miasto i piękny zamek to atrakcje Malborka, które niezwykle miło wspominamy.
Wyjazd do Malborka zorganizował ks. proboszcz Sławomir Witkowski.
Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku z wyjazdu i bogatej galerii zdjęć:

Tekst: Beata Maria Klonowska

Zdjęcia: Izabela Tęgowska

Zdjęcia, film: Beata Maria Klonowska

- Parafia pw. Sw. Bartlomieja Apostola w Mszanie

stat4u